Nie ma to jak zakupy, nieprawdaż? ;) Niestety, dzisiaj nie mogłam sobie pozwolić na jakieś ogromnie duże zakupy, a tyle lakierów kusiło w Naturze... Więc pokażę jakie to dziś skromniutkie zakupy zrobiłam.
A to zbliżenie na kupione lakiery. Trzy są od Essence, a jeden to odżywka od KillyS.
Essence (wszystko kupione oczywiście w Naturze):
- C&G 94 Gold Fever (3,99 zł);
- C&G 76 Hard to Resist (3,99 zł);
- Nail Art, Special Effect Topper 03 Hello Holo (KLIKNIJ, by zobaczyć jak pięknie się mieni).
KillyS:
- Preparat do Paznokci Witaminowa Bomba (kupiony za bodajże 11,99 zł w Intermarche).
Jestem ciekawa jak sprawdzi się ta odżywka od KillyS. Już jakiś czas szukałam odżywki bez formaldehydu i oto mam. Ogółem nie wymagam jakiegoś specjalnego wzmocnienia czy odżywienia paznokci, wystarczy by utrzymała efekt uzyskany dzięki Eveline (aczkolwiek polepszeniem stanu paznokci nie pogardzę ;)). Dla zainteresowanych LINK do zdjęcia z opisem produktu od producenta, składem oraz sposobem użycia.
Miałyście tą odżywkę od KillyS? Jak się sprawdzała?
I tak jeszcze poza postem, widziałam, że odwiedzają mnie osoby z Wizażu. Bardzo proszę, zostawiajcie po sobie ślad w formie komentarza, blog dopiero co powstał, ale dajcie mu szansę. ;)
Pozdrawiam Was, Wizażanki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za wszystkie komentarze. :)
Jeśli piszesz jako "Anonimowy", proszę, podpisz się. ;)