Uff, ale jestem zmęczona! Wróciłam z wieczornych zakupów. Znów odwiedziłam Naturę. Tym razem u mnie BAAARDZO skromniutko. Kupiłam jedynie 2 lakiery Essence. Ale muszę się pochwalić. Nie macie mi tego za złe? No, mam nadzieję. ;)
Ale wracając do tematu, co dokładnie kupiłam? Glowing In The Dark Topper (oj, ja tam nie wierzę, by serio świecił w ciemności, ale zobaczymy czy cokolwiek będzie robił, podobno może świecić w ultrafiolecie ;)) oraz lakier z serii Nude Glam, nr 03 Cotton Candy. Ten lakier mogłam kupić jeszcze przy starym design'ie buteleczki - nie został on wycofany, ale jakoś miałam ochotę na nudziaka (uwielbiam nudziaki!). Przy następnej wizycie w Naturze wybiorę lakier od Essence, jakiego wcześniej nie było.
Zdjęcia dodam jutro (ewentualnie w niedzielę/poniedziałek). Teraz już jest kiepskie oświetlenie. Mogę powiedzieć, że bardzo podoba mi się nowy design buteleczki Essence, niestety, nie jestem tak samo zadowolona ze zwiększenia pojemności buteleczki, a co za tym idzie - zwiększenia ceny.
To na tyle. A pierwszy tydzień szkolny już za mną, uff! Nawet nie miałam czasu na pomalowanie paznokci! :( Może jutro pomaluję... A teraz, dobranoc!
----------------------------------------------------------------------------
EDIT: 9 września 2012
Przy okazji... Muszę się Wam pożalić, że paznokieć mi pękł. W sumie on nadpęknięty był już łuhuhu czasu temu, ale teraz widać, że za chwilę się złamie. Spróbuję go jakoś skleić...
Niestety, nie mam też teraz czasu, by paznokcie pomalować.Wiecie, zamieszanie związane z wrześniem. Później powinno być lepiej. :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za wszystkie komentarze. :)
Jeśli piszesz jako "Anonimowy", proszę, podpisz się. ;)